BRAWO KRYSIA:))


Autor: rasmarsom | Kategorie: Sport 
Tagi: sporty zimowe   biathlon  
14 lutego 2016, 11:02

Dziwna ta zima w w wykonaniu naszych sportowców. Taka jakby martwa... Ale jest to sezon w którym nie ma ani Mistrzostw Świata ani Igrzysk Olimpijskich. Nie usprawiedliwiam tutaj Kamila Stocha ani Justyny Kowalczyk. Kiedyś trzeba odpocząć przecież. Kamil ma kompletnie nieudany i stracony sezon, a Justynka walczy w maratonach biegowych i wybiera sobie starty w Pucharze Świata. Wczoraj zajęła najwyższe w sezonie miejsce. Szóste... W biegu na 5km oczywiście techniką klasyczną, ale Ona zbroi się na 30 km klasykiem na Igrzyskach Olimpijskich w 2018 roku po czym zakończy karierę wyczynową. A czy tam się uda zdobyć medal. Szczerze Jej tego życzę. Kamilowi też zyczę powrotu do formy w przyszłym sezonie. Duże powody do radości dawali Nam ostatnio panczeniści. Bródka czy drużynówka zarówno kobieca jak i męska. Ile łez, ile wzruszeń na Igrzyskach. Ach... A teraz zajęli ostatnie 8 miejsce na MŚ na dystansach w wyścigu drużynowym. I tak musi być... Na dodatek w ten sam dzień odbywał się bieg na 1500 metrów z którego zrezygnowali, żeby nie tracić sił przed drużynówką. Totalna klapa... Dziewczyny zajęły 5 miejsce w drużynówce. Pozostało liczyć na Artura Wasia na 500 metrów. Na razie totalna klapa, bo bez żadnego medalu na MŚ na dystansach. Czyli panczeniści dołączają do grona skoczków, biegaczek? Martwy sezon bohaterów Igrzysk Olimpijskich. Ale nie codziennie jest niedziela:)) Wybaczmy im to. Takie sezony muszą się zdarzać. Akurat tak się złożyło, że i panczeniści i Stoch i Kowalczyk cieniują... Dość długi wstęp przed Panią, która szaleje na trasach biathlonowych. Zajmuje najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej w sportach zimowych w tym sezonie. Jest 9... Co pokazuje, że o tym sezonie trzeba zapomnieć jak najszybciej...

Krysia Pałka, a od 5 lipca 2014 Guzik. Zawodniczka bardzo doświadczona, bo już 33 letnia. A więc końcówka kariery biathlonowej. Startowała już w 2003 roku w zawodach PŚ. Była na trzech Igrzyskach Olimpijskich. Zajęła w 2006 roku w Turynie 5 miejsce w biegu indywidualnym bardzo nieoczekiwanie, bo zakręciła się koło medalu. Dopięła swego na dużej imprezie w Novym Meście w 2013 roku zdobywając srebrny medal w biegu pościgowym na Mistrzostwach Świata. Jako pierwsza i ostatnia Polka. Tomek Sikora na pewno wtedy uronił łezkę:)) Miała problemy w tamtym sezonie, a w tym znów odrodziła się. Powietrze amerykańskie i kanadyjskie jej bardzo służy, bo szaleje na tamtejszych trasach. 2013 to był jej rok, bo po lutym gdzie zdobyła srebro w MŚ w grudniu znów stanęła na podium w biegu pościgowym zajmując 3 miejsce w Hochfilzen w zawodach PŚ. Potem już było gorzej i nadszedł 2016 rok. Odrodzenie i ratowanie sportów zimowych w wykonaniu naszych gwiazd w tym roku. Dwa miejsca na podium tydzień po tygodniu w sprincie i czwarte miejsce w biegu pościgowym, a wczoraj świetny wystep na ostatniej zmianie sztafety i wyprowadzenie na 4 miejsce. A więc wiek Chrystusowy służy Krysi:)) Czekamy Pani Krysiu na Mistrzostwa Świata:)) A to już zaraz w Oslo od 3 marca. Mam nadzieję, że będę pisał o medalu naszej dzielnej zawodniczki. Pokłony dla Ciebie Krysia i trzymam kciuki, żeby forma nie spadła do marca:)) Rach ciach ciach ma być w sprincie i biegu pościgowym:)) A potem można się zająć domem i mężem i odejść na zasłużoną sportową emeryturę... Brawo, brawo, brawo:))

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz